Jak wygląda konsultacja ginekologiczna dziewczynek?

O konsultacji opowiada dr Anna Szwabowicz

Wiemy, że pierwsza wizyta u ginekologa bywa stresująca. Zdarza się, że już małe dziewczynki mają problem z pieczeniem czy bólem okolic intymnych, a wtedy to na mamach ciąży obowiązek wyboru lekarza dla swojej pociechy. Chcą oswoić temat ginekologii dziewczęcej i wizyt dziewczynek u ginekologa zamieszczamy krótki opis takiej wizyty, którą przeprowadza dr Anna Szwabowicz – specjalista ginekologii i położnictwa.

 

Jak wygląda konsultacja ginekologiczna dzieci?

Badanie ginekologiczne dzieci nieco różni się od badania ginekologicznego dorosłych kobiet. W trakcie badania dzieci niezbędna jest obecność rodzica, lub opiekuna prawnego, który musi wyrazić zgodę na badanie dziecka.
Każdą wizytę zaczynam od przedstawienia się młodej pacjentce i mamie (tacie/ opiekunowi) i próbuje nawiązać kontakt z dziewczynką, tak aby zminimalizować stres towarzyszący wizycie u lekarza.
Następnie przeprowadzam dokładny wywiad, często pozornie niezwiązany z problemem ginekologicznym z jakim przychodzi pacjentka.
Pytam o przebyte choroby, przyjmowane leki, hospitalizacje, alergie choroby w rodzinie, o rozwój dziewczynki od narodzin.
Pytam o problem ginekologiczny który jest przyczyną konsultacji.
Dobrze jeśli mama ma ze sobą karty wypisowe ze szpitala, wyniki badań, opisy wcześniejszych konsultacji, nazwy przyjmowanych przez dziewczynkę leków i inna dokumentację medyczną.
Dokumentację przeglądam i oddaję (nie trzeba przynosić kopii 🙂 ).

Następnie przechodzę do właściwego badania.
Przed rozpoczęciem badania staram się przystępnie i adekwatnie do wieku wytłumaczyć dziecku co będzie robione i dlaczego. Odpowiadam na wszystkie związane z tym pytania. Uświadamiam dziewczynce, że jej miejsca intymne mogą oglądać tylko rodzice i lekarz po wyrażeniu zgody rodziców i jej samej.
Najpierw oglądam skórę całego ciała (niektóre choroby alergiczne i autoimmunologiczne widoczne na skórze mogą dawać objawy ginekologiczne).
Badam palpacyjnie brzuszek i okolice pachwin, a także oglądam bieliznę dziecka pod kątem upławów, bądź śladów krwi. Następnie oglądam okolice narządów płciowych.
Małe dzieci badam na kolanach u mamy lub kozetce, nastolatki na kozetce lub na fotelu ginekologicznym.
Badanie polega przede wszystkim na oglądaniu i palpacji (dotykaniu) i jest niebolesne. Niekiedy konieczne jest pobrania wymazu z przedsionka pochwy bądź ze sromu – jest to niekomfortowe, ale nie powoduje bólu.
Dzieciom nie zakładam w gabinecie wziernika do pochwy. Oczywiście jest to możliwe do zrobienia, ale w znieczuleniu, w warunkach szpitalnych. Dziewczynka po badaniu pozostaje dziewicą.
W zależności od problemu wykonuję również USG.
USG u dzieci wykonuję sondą przezbrzuszną. Dobrze jest jak dziewczynka ma pełny pęcherz moczowy. To badanie oczywiście również nie boli.

Każda mała pacjentka wychodzi z gabinetu po badaniu z nagrodą :).